tylko Ty i ja...

„życie to fascynująca droga przez obrazy, dźwięki, zapachy i uczucia"

31 października 2015

niedrogi pokrowiec z Lidla...

›
Lidl. Lubię ten sklep, a szczególnie wszelkiego rodzaju artykuły przemysłowe, które "rzucają" od czasu do czasu w trakcie tak zwan...
26 października 2015

to niemożliwe...

›
- puk puk... - kto tam? - Macierewicz - nie, to niemożliwe. Nie! Nie wierzę... - no właśnie, ja w tej sprawie...
06 października 2015

wyczekiwany dzień...

›
Odliczał czas. Mijał trzeci dzień, a przed nim było jeszcze sześć takich dni. Cichych, smutniejszych niż zwykle, pozbawionych całych pokładó...
25 września 2015

w ramach protestu...

›
Czuję ulgę. Prosty, zwyczajny spokój. Jestem wolny od całego tego syfu. Nienawiści, festiwalu próżności... ...dokładnie 21 dni temu usunął...
3 komentarze:
29 sierpnia 2015

"low cost" projekt...

›
...Ostatnio mój blog obfitował w wiele prywatnych wynurzeń, przemyśleń, refleksji i zwierzeń. Zrobiło się poważnie, wręcz patetycznie. Brako...
25 sierpnia 2015

bańka mydlana...

›
Pustki na blogu mają swój powód. Musiałem się z tym wszystkim uporać, a trwało to długo, bowiem spisywanie historii mojego psiaka rozpocząłe...
19 sierpnia 2015

cieszyć się każdą chwilą...

›
Kiedy tracisz najbliższego Ci przyjaciela, to nagle świat mógłby nie istnieć, szczególnie jeśli byłeś całym światem tylko dla niego... ......
22 kwietnia 2015

tępy nóż...

›
Zawsze jest tak, że kiedy coś zaczyna się choć troszkę psuć, siadam pisać. Wtedy wydaje się to takie banalne. Wystarczy jedno zdanie aby pow...
19 marca 2015

Izotek...

›
Ten blog dawno stracił motoryzacyjny charakter. A może nigdy takowy nie był. Ten swoisty pamiętnik to ja. Chyba nie ma niczego bardziej osob...
3 komentarze:
15 marca 2015

pod warstwą szarej tektury...

›
Ostatnio bardzo źle śpię. Kładę się wcześnie, niby zasypiam natychmiast, ale na godzinę, może dwie. Mam wrażenie jakbym ciągle czuwał, byle ...
07 marca 2015

mieszkać samemu?..

›
Od ponad miesiąca mieszkam sam. Siostra wyjechała na siedmiotygodniowe szkolenie. Z przyjemnością zgodziłem się zaopiekować domkiem na dział...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer
Obsługiwane przez usługę Blogger.