tylko Ty i ja...

„życie to fascynująca droga przez obrazy, dźwięki, zapachy i uczucia"

28 kwietnia 2012

spory szok...

›
Sprawę tylnych błotników ruszyłem, jak tylko felgi były gotowe i zaczęły leniwie wygrzewać się promieniach ciepłego, kwietniowego słońca... ...
3 komentarze:
26 kwietnia 2012

na wysokim poziomie...

›
Felgi ponownie schły ponad dobę. Po zdjęciu maskowania wyszlifowałem trudno dostępne miejsca najdelikatniejszą włókniną ścierną jaką posiada...
2 komentarze:
25 kwietnia 2012

wnętrza i boki...

›
Felgi leżały na słońcu kilkadziesiąt godzin w celu odparowania całej możliwej wilgoci. Zamaskowałem je od frontu taśmą papierową, tak aby od...
1 komentarz:
23 kwietnia 2012

wyszliśmy z wprawy...

›
Lakier w mieszalni był do odebrania już tego samego dnia po godzinie 15:00. Korzystając z okazji, podjechałem tam z siostrą i odebrałem poje...
19 kwietnia 2012

dorobienie czterech setek...

›
Wczoraj na działkę dotarłem około godziny 13:00. Przed zajęciami podskoczyłem z klapką wlewu do mieszalni lakierów INEZ na Rzgowską 61. Po t...
1 komentarz:
15 kwietnia 2012

epoksyd rozlał się pięknie...

›
Przede wszystkim zacząłem od ostatecznego wyszlifowania spawów. Powierzchnie felg zmatowałem papierem 240 a następnie nałożyłem szpachlówkę ...
1 komentarz:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer
Obsługiwane przez usługę Blogger.