tylko Ty i ja...

„życie to fascynująca droga przez obrazy, dźwięki, zapachy i uczucia"

25 lutego 2009

Mongoose, czyli mangusta...

›
Wszystko zaczęło się od męskiej rozmowy z Robertem. Podziałało to na mnie bardzo oczyszczająco i orzeźwiająco. Przeżyłem pewnego rodzaju duc...
1 komentarz:
11 lutego 2009

sen na jawie...

›
Czuję pustkę i jakieś wewnętrzne wkurwienie. Nawet nie wiem konkretnie na co. Przytłacza mnie życie, jego monotonia, jednostajność. Wszystki...
28 stycznia 2009

kolekcjonowane modele...

›
Jak tylko na światło dzienne wyszła kolekcja Kultowych Samochodów PRL’u pomyślałem, że miło było by zareklamować je na łamach WartburgRadika...
23 stycznia 2009

docenia wysiłek...

›
Ostatnio nie mam na nic czasu. Ciągle próbuję nadrobić braki finansowe, które dopadły mnie po ostatniej awarii auta. Na szczęście mój Merced...
18 stycznia 2009

dwie siły...

›
Woń jaśminu rozeszła się zaraz po tym jak tylko wsiadła. Zerkałem na nią ukradkiem. Oczy błyszczały jej niczym kryształy. Usta miała spierzc...
2 komentarze:
13 stycznia 2009

powiew nostalgi...

›
Mimo, iż trapią mnie spore problemy natury finansowej, które przekładają się w prostej linii na samopoczucie, to nie chce dziś o tym mówić. ...
11 stycznia 2009

należy jednak wierzyć...

›
Siedzę gdzieś na zadupiu i nadaję z lapciaka. Ładnych parę minut zajęło mi znalezienie niezabezpieczonego dostępu do sieci. W pracy niewiele...
08 stycznia 2009

zastanawiam się...

›
Minęło trochę czasu od ostatniego wpisu ale miałem powody... ...po bardzo miłym okresie Świąt, który minął właściwie błyskawicznie, nastał...
1 komentarz:
30 grudnia 2008

fajny gadżet...

›
W poniedziałek spotkałem się z Shao. Bardzo sympatyczny gość, w przeciwieństwie do wielu właścicieli Wartburgów, wiedział co mówi i wiedział...
29 grudnia 2008

skułem się...

›
Weekend minął w miarę pomyślnie, bez spektakularnych kursów czy doświadczeń. Nie o tym, jednak chciałem dziś napisać. W niedzielę zostałem z...
28 grudnia 2008

cieszyć się nimi...

›
Jest czwarta nad ranem, ale mimo to naszła mnie ochota na zrobienie wpisu. Praktycznie dopiero teraz mam chwilę wolnego i mogę poświęcić się...
1 komentarz:
22 grudnia 2008

poczucie...

›
Czy czuję się teraz lepiej ? Sam nie wiem, na pewno trochę mi ulżyło, czuję również po trochu satysfakcję z tego co zrobiłem. Sumienie przes...
17 grudnia 2008

wybaczenie...

›
Tyle czasu minęło i to nie, dlatego że nie chciało mi się tu zaglądać, wręcz przeciwnie. Bardzo chciałem coś napisać, tylko nie wiedziałem c...
1 komentarz:
09 grudnia 2008

wzruszenie murowane...

›
Wczoraj zwiedzałem niemieckie forum w poszukiwaniu ciekawych informacji. W przeciwieństwie do Forum Klubu Wartburga, tam jest zupełnie inacz...
06 grudnia 2008

to jutro...

›
Niby sobota jak każda inna, późna pobudka a potem nic nierobienie. Przejrzałem zaległości na forach, napisałem parę postów również na zagran...
05 grudnia 2008

wiatru czas...

›
Czwartek to był dziwny wieczór. Tak jak ostatnio nie chciało mi się wyjść do pracy, ale przymusiłem się. W drodze na postój doszedłem jednak...
01 grudnia 2008

duch świąt...

›
1 Grudnia Anno Domini 2008. Tego posta piszę po raz pierwszy z mojego nowego cudeńka. Rzadko, kiedy mam okazję sobie z niego skorzystać, pon...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer
Obsługiwane przez usługę Blogger.